sobota, 22 czerwca 2013
[Energetyka]Mój udział w niecodziennej ankiecie
Jakiś czas temu poszłam na zakupy i zagadnęła mnie na ulicy starsza pani, która prowadziła dosyć nietypową ankietę. Mianowicie tematem głównym było oszczędzanie energii. Pytań było malutko, jednak część w istocie mnie bardzo zaskoczyła. Pierwszego pytania mogłam oczekiwać. Dotyczyło ono ilość laptopów i telewizorów, która znajduje się w mieszkaniu. Potem zaczęły się dla mnie jednakże schody. Przy pytaniu, czy mam pojęcie jak dużo zużywam prądu miesięcznie miałam poważne kłopoty. Nigdy nie przeglądam całkowicie wszystkich rachunków, jedynie je płacę. Następne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Właściwie mnie zamurowało. Nie mam na ten temat zielonego pojęcia. Potem przyszła tura bardziej przystępnych pytań i na koniec otrzymałam ulotkę. Kluczowym jej hasłem było oszczędzanie prądu. W środku znalazła się masa informacji dotycząca kwestii mających związek z zużyciem energii. Ogólnie można powiedzieć, że nikt z nas nawet nie interesuje się tą kwestią, a może mieć to poważne skutki dla świata. Ja także jestem okropną ignorantką, ale cała ta sprawa otworzyła mi trochę oczy. Nawet wzięłam ją i wręczyłam moim rodzicom. Nie wiem, co się stanie za parę lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i innych ułatwień, ale uznałam, że chociaż ja zacznę postępować racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz