piątek, 28 czerwca 2013

[Rozrywka]Moja szczególna, wakacyjna zabawa

Wreszcie przyszedł koniec czerwca i w końcu możemy pojechać z rodzicami na specjalne targi rolnicze. Niemal co roku można zastać tu wystawców z całej Polski. Zobaczymy tu przeróżne kwiatki, zwierzęta i kremy. Wszystko jest naturalne. Kocham tam jeździć z mamą, gdyż zawsze wyszperamy ciekawe kwiatki na nasz pokaźny taras. Wszystko w dogodnych cenach. Generalnie tworzony jest cały kompleks, gdzie znajdują się na początek dwie hale piętrowe, w których trwa główna impreza. Przeważnie tam odbywa się wystawa kwiatowa, a nawet czasem popis psów pasterskich. Jest co oglądać. Na zewnątrz tymczasem rozłożone są namioty imprezowe i targowe. Sprzedaje się tam przede wszystkim nasionka, kremy oraz miody. Łakomczuchy także wybiorą coś dla siebie, gdyż oferowane jest tam chłopskie jadło, kiełbas ki, a dla najmłodszych waty cukrowe. Nie zapomnę, kiedy pierwszy raz pojechałam tam razem z rodzicami. Ludzie wystawiali konie, a nawet było mi dane zobaczyć małe strusie! Rodzice nie mogli mnie oderwać od klatek z królikami szczególnie tych miniaturowych. To była zdecydowanie ciekawa wyprawa. Co roku pojawiam się tam przynajmniej na kilka godzin. Jest to naprawdę idealny pomysł i frajda dla całej rodziny. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz